Brak OC może oznaczać wieloletnie długi

Ponad 1200 nieubezpieczonych kierowców wciąż oddaje do UFG odszkodowania za wypadki z lat 90. Łączna suma ich długów to ponad 33 mln zł.

- Jazda bez polisy OC może mieć konsekwencje zmieniające całe życie – mówi Elżbieta Wanat Połeć, prezes UFG. – Warto zastanowić się: jeżeli kogoś nie stać na zakup ubezpieczenia OC, to czy stać go na spłatę odszkodowania za spowodowany wypadek  – dodaje.

 

Po wypłacie odszkodowania ofiarom wypadku UFG występuje bowiem o zwrot wypłaconej kwoty (regres) do sprawcy i posiadacza nieubezpieczonego pojazdu.

Sprawy z lat 90., w których średni regres przekracza 27 tys. zł, mają dwukrotnie wyższą wartość niż średnia w całym portfelu spraw regresowych Funduszu. Wynika to z długości postępowania regresowego i ewentualnych dopłat odszkodowań do starych szkód sprzed dwudziestu kilku lat (szczególnie w ostatnich latach).

Często jest to efekt kosztów postępowań: sądowego i egzekucyjnego naliczanych na poszczególnych etapach procesu windykacyjnego, które również muszą spłacać nieubezpieczeni sprawcy wypadków – wyjaśnia Michał Sierant, dyrektor Biura Windykacji Regresów UFG.

Na jazdę bez polisy OC decydują się głównie osoby młode, które też najczęściej są sprawcami wypadków.

 

 Wypadek spowodowany nieubezpieczonym pojazdem może wygenerować ogromny dług, którego spłata może trwać nawet przez całe życie.

Warto pamiętać przy tym, że nieubezpieczony posiadacz pojazdu, jak i sprawca, który spowoduje nim wypadek, solidarnie odpowiadają za wszystkie finansowe skutki zdarzenia. Katalog ich zobowiązań obejmuje m.in.: odszkodowanie za szkody materialne, wynajem auta zastępczego, handlowy ubytek wartości pojazdu, koszty uprzątnięcia miejsca zdarzenia, a także leczenia osób poszkodowanych, jak również ich utracone zarobki, renty na zwiększone potrzeby, zadośćuczynienie za ból i cierpienie dla poszkodowanych w wypadku oraz kręgu ich bliskich. A wystarczy mieć wykupioną polisę OC, by wszystkie te koszty pokrywał ubezpieczyciel.

W jednej z ostatnich spraw, która może okazać się najwyższym regresem w historii UFG, sprawca wypadku pozostawił po sobie spadek w postaci 4 mln zł długu. Dwudziestoletni kierowca, który spowodował wypadek autem bez OC, zginął, a jego pasażer, również dwudziestoparolatek, jest w stanie wegetatywnym.

Suma wypłat dla poszkodowanego mężczyzny, przekroczyła już 4 mln zł, a UFG wypłaca mu też miesięczną rentę - w wysokości kilkunastu tysięcy złotych. Obecnie trwa postępowanie regresowe wobec posiadacza nieubezpieczonego pojazdu.

Na koniec grudnia 2016 roku fundusz prowadził ponad 16 000 spraw regresowych na łączną sumę 211 mln zł, czyli aż o 27 mln zł więcej niż rok wcześniej.

<<< Powrót
Dodano: 10 Maj 2017
OBRAZEK

Formularz kontaktowy


Podanie danych jest dobrowolne. Towarzystwo Ubezpieczeń UNIQA S.A. Przedstawicielstwo Biała Podlaska Al. 1000-lecia 28a/15, jako administrator danych, informuje Panią/Pana o prawie dostępu do treści oraz poprawiania swoich danych osobowych, przetwarzanych w celach realizacji kontaktu.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Towarzystwo Ubezpieczeń UNIQA S.A. Przedstawicielstwo Biała Podlaska Al. 1000-lecia 28a/15 i podmioty z nim współpracujące moich danych osobowych w celu przedstawiania mi w przyszłości ofert marketingowych.
(Brak zgody spowoduje usunięcie danych niezwłocznie po realizacji kontaktu)
Wyrażam zgodę na przesłanie mi przez Towarzystwo Ubezpieczeń UNIQA S.A Przedstawicielstwo Biała Podlaska Al. 1000-lecia 28a/15 i podmioty z nim współpracujące informacji handlowych w rozumieniu ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną.
(Brak zgody uniemożliwi wysyłanie ofert drogą elektroniczną)


Zadaj pytanie on-line